środa, 5 marca 2014

Wyjątkowy dzień.

Hanna Karaś IV e


WYJĄTKOWY DZIEŃ


Guzik, który znalazłam przedwczoraj, był obity białym materiałem w różowe i czerwono-fioletowe kwiaty. Leżał na strychu w futerale po zegarku. Guzik ten miał dwie dziurki. Zarówno spód jak i dziurki guzika były wykończone metalem. Od razu pokazałam go mojej babci, a ta orzekła, że jest on wykonany z drzewa hebanowego.

-Chińczycy wierzyli, że heban posiada magiczną moc – dodała babcia.
Nie zastanawiając się nad tym, odłożyłam guzik na biurko.

Następnego dnia rano, jedząc owsiankę, opowiedziałam o guziku mamie.
- Pewnie wróżki zaczarowały heban – wtrąciła mama.


Chcąc pokazać wyjątkowy guzik koleżankom, zabrałam go do szkoły. W drodze wydawało mi się, że nade mną przeleciał feniks. „To przecież niemożliwe, bo feniksy są mityczne” - pomyślałam. Przez cały dzień spotykały mnie niespodzianki. Podczas lekcji przyrody zobaczyłam przez okno białego pegaza pędzącego po ulicy. Myślałam, że śnię.
Po przyrodzie był w-f. Ujrzałam u sufitu latająca małpę z Krainy Oz i pomachałam do niej. Po zakończonych lekcjach dotarłam do domu, a tam znów zaczęło się dziać coś dziwnego! Gdy tylko zjadłam obiad i zaczęłam odrabiać lekcje, nagle skądś rozległ się wrzask:

-Hanka, wymień mi wreszcie wodę!!!!
-„To moja rybka” - uświadomiłam sobie - „ona mówi!”. Wymieniając wodę w akwarium, dowiedziałam się od mojej rybki, że ten guzik jest magiczny. Rybka uświadomiła mi, że za pośrednictwem guzika można usłyszeć lub zobaczyć zjawiska dla innych niewidoczne.

Zostałam więc posiadaczką magicznego guzika, z którego musiałam nauczyć się dobrze korzystać.



Cdn.


 

2 komentarze :

  1. super! jak ja lubię takie opowieści....tylko co to znaczy "mityczny'' ? A propos,ta opowieść przypomina mi NARNIĘ. Jeszcze proszę żebyście nakłonili Hankę do napisania dalszej części...
    anonim

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki za komentarz...To ja to napisałam... Napiszę dalszą część pod koniec września. Pozdrowienia dla anonima
      Autorka

      Usuń